Email marketing jest bardzo prosty w użyciu. Wystarczy, że będziesz mieć adres mailowy odbiorcy, zgodę na wysyłkę kampanii i odpowiedni system do mass mailingu. Już to pozwala Ci tworzyć piękne newslettery i liczyć na konwersję z nich.

Jednak email marketing to o wiele więcej niż wysyłanie jednakowych wiadomości do całej grupy odbiorców. To również analizowanie ich preferencji i dopasowywanie treści pod konkretne oczekiwania. A do tego niezbędne jest pozyskanie i analizowanie danych, jakie na każdym kroku pozostawiają Ci Twoi subskrybenci i klienci.

jakie-dane-o-odbiorcach-mozesz-pozyskac-mini

Jakie dane o odbiorcach możesz pozyskać?

Informacje, jakie pozostawiają do Twojej dyspozycji odbiorcy to skarbnica wiedzy. Możesz je wykorzystywać lub nie - oczywiście ta pierwsza opcja jest z korzyścią dla Twojego biznesu.

Deklaratywne

Czyli informacje, które odbiorcy po prostu deklarują. Są to na przykład imię czy data urodzenia, ale także zainteresowania lub branże, w których pracują. Najczęściej możesz te dane pozyskać przez formularz zapisu.

Dane te pozwolą Ci po pierwsze - segmentować bazę ze względu na płeć i słać inne kampanie do kobiet, a inne do mężczyzn. Taki zabieg jest szczególnie przydatny, gdy prowadzisz e-commerce. Dodatkowo będziesz mógł zwrócić się do odbiorcy po imieniu, co jak wykazują nasze badania - może zwiększyć otwieralność mailingu nawet o 126%.

Musisz jednak pamiętać, że dane te mogą po pewnym czasie się przedawnić. Na przykład: 5 lat temu zapisała się do bazy dziewczyna imieniem Anna. Była w tym czasie studentką, mieszkała w dużym mieście akademickim. Jej zainteresowaniami były dalekie podróże i kino. Jednak dziś jej priorytety mogą być zupełnie inne - studia dawno skończyła, przeprowadziła się na wieś i razem z partnerem prowadzi własny biznes lokalny. Jak widzisz - treści, które wysłałbyś Annie sprzed 5 lat będą różnić się od tych, które interesują ją dzisiaj. Dlatego z pomocą przychodzi kolejny rodzaj danych - dane behawioralne.

Behawioralne

Są to wszystkie informacje o zachowaniach odbiorców w obrębie maila (czyli np. czy otwiera on Twoje kampanie, czy nie, albo czy kliknął w konkretny, otagowany link) lub strony (tu potrzebne są dane z Google Analytics lub użycie kodów trackingowych). Wskazują one dokładnie, co interesuje danego subskrybenta, co z kolei pozwoli Ci na lepsze targetowanie wysyłek.

Najlepszym sposobem na pozyskanie tych danych jest skorzystanie z segmentacji, a także śledzenie zachowań na stronie poprzez integrację z Google Analytics.

Dzięki temu będziesz mógł wyróżnić grupy odbiorców pod względem lojalności i np. do aktywnych wysłać treści premium, a nieaktywnych spróbujesz zaktywizować, dając im super rabat.

Jest jeszcze jedna rzecz, która zdecydowanie ułatwi Ci pracę przy tworzeniu dopasowanych newsletterów. Jest to tagowanie linków. Oznaczenie linków odpowiednimi tagami (np. kategorie produktów), pozwoli Ci wysłać treści, które będą dopasowane do poszczególnych zainteresowań odbiorców - za pośrednictwem contentu dynamicznego. Dzięki temu wystarczy, że stworzysz szablon raz - a system sam dopasuje jego treść na podstawie wcześniej klikanych linków.

Transakcyjne

Trzeci rodzaj danych przydaje się szczególnie, gdy prowadzisz e-commerce lub gdy oferujesz usługi w ramach aplikacji SaaS (Software as a Service). Dane te pozyskasz z CRMu. Łączą one adres mailowy z historią zakupów danej osoby, co szczególnie przyda się do stosowania up-sellingu i cross-sellingu.

Czym jest up-selling i cross-selling?

Up-selling to działania mające na celu zwiększenie wartości koszyka. Mogą być to np. wskazanie, że do darmowej dostawy brakuje tylko kilku złotych, albo wspomnienie o punktach lojalnościowych, które przekładają się na pewną korzyść dla odbiorcy.

Cross-selling to z kolei proponowanie klientowi dobranie produktu pasującego do zakupionego wcześniej. Jeśli więc klientka kupiła eleganckie buty na obcasie, w mailingu zaproponujesz jej pasującą do nich torebkę.

Dane transakcyjne możesz również wykorzystać aby określić, czy dany odbiorca jest stałym klientem, czy kupuje tylko okazyjnie - i na tej podstawie dopasować odpowiednią komunikację. Na przykład do stałych klientów wyślesz propozycję uczestnictwa w klubie lojalnościowym, a nieaktywnym wyślesz zachętę do zakupów, okraszając ją dużym, ale ograniczonym czasowo rabatem.

Jak wykorzystać te dane w praktyce?

Tego dowiesz się na moim webinarze, na który Cię serdecznie zapraszam! :)

Opowiem na nim, jak wykorzystując dane o odbiorcach, stosować dokładną i skuteczną personalizację, a także dlaczego jest ona taka ważna. Pokażę również, jak ją przygotować we FreshMailu i co zrobić, aby w pełni wykorzystywać potencjał, jakie daje Ci połączenie twardych danych o odbiorcach z email marketingiem. Dzięki temu zaoszczędzisz swój czas i osiągniesz lepsze wyniki. 

Pamiętaj, że dobra personalizacja i targetowanie kampanii może przynieść 58% przychodów (DMA), a wg Aberdeen, personalizacja zwiększa CTR średnio o 14%. Z kolei według naszych obserwacji, gdy użyjesz personalizacji imieniem w temacie wiadomości, Open Rate może wzrosnąć nawet o 126%!

Nie czekaj, porządna dawka wiedzy jest na wyciągnięcie ręki! Zapisz się już dziś i dowiedz się:

  • czym jest personalizacja, a czym nie jest
  • w jaki sposób wykorzystasz dane o odbiorcach
  • i jak to wszystko zrobisz w systemie FreshMail

Łatwa w przyswojeniu wiedza i wiele przykładów, które później wykorzystasz w praktyce! 

Spotkajmy się 26 lipca o godzinie 11:00!

webinarium

Zapisz mnie

Obserwuj nasze profile social media