Obserwuj nasze profile social media

  • Dariusz Ożóg

    Co do obniżania kosztów reklam, zacznę od Facebook Ads – mnie fajnie sprawdza się w reklamie pokaz slajdów (lepszy CTR) zamiast zdjęć. Lepszy CTR przy tym samym tekście. Polecam sprawdzać na Facebooku wpływ zmiany guzika CTA nie tylko na CTR ale na dalsze zachowanie na stronie. O dziwo nie zawsze „kup teraz” sprawdza się najlepiej gdy chcemy, by ktoś coś kupił teraz – macie może podobne spostrzeżenia? Co do dowodu społecznego, warto wspomnieć o komentarzach i lajkach reklamy. Czasem warto trochę pomóc i poprosić znajomych by polubili i o coś zapytali. Potencjalnym klientom będzie łatwiej polubić/o coś zapytać, gdy widzą, że ktoś inny już to zrobił i zyskał szybko wartościową odpowiedź. Dzięki takim komentarzom możemy też przekazać sporo dodatkowych informacji i pokazać się z dobrej strony. Co do Adwords – najlepszym patentem na reklamę z dużym wskaźnikiem CTR (ja uzyskuję 6-8% z poz. 1-2, sprzedaż internetowa produktów AGD 1000 zł+) jest użycie cyfr w nagłówku, np. 100% pewna jakość, no i zwrot „Ciebie, Tobie, Ty”, gdziekolwiek. Reszta to tylko (albo aż) dobry landing page. Pozdr Darek :-)

    • Dzięki za komentarz :)

      Co do przycisku, jeśli dobrze pamiętam, Neil Patel twierdził, że najskuteczniejszy w lead ads jest przycisk „Read more”. Nie wiadomo jednak, czy polska wersja na polskiego klienta zadziała tak samo. Najpewniej więc masz rację, że Kup Teraz nie jest najlepszym wyjściem.

      Osobiście, nie mając mega mocnej relacji z fanami, a szczególnie nowymi odbiorcami, którzy nie znali mnie przed wyświetleniem reklamy, w większości przypadków nie umieściłbym od razu na reklamie przycisku zakupu – sądzę, że to nieco za wcześnie. Jakiś czas temu wspominałem w jednym z artykułów o badaniu pokazującym, że tylko 2-4% ludzi kupuje produkt widząc go w sieci po raz pierwszy. Pewnie dlatego „read more” jest efektywiejszy, bo ludzie chcą najpierw poznać produkt, firmę, dostać content.

      Co do komentarzy i social proof – faktycznie, prezentowanie komentarzy to mocna rzecz, bardzo często stosowana w product launchach i świetnie działa :) Jeśli dodamy do tego, jak wspomniałeś, własne odpowiedzi i pokażemy, że pomagamy każdemu, efekty będą jeszcze lepsze. Z resztą, teraz social media to nie tylko media, ale w ogromnej mierze customer service, także to co mówisz będzie miało coraz większe znaczenie.

      • Dariusz Ożóg

        „Read More” jest krótkie i świetne, polskim odpowiednikiem na Facebooku jest już nie tak dobre „Więcej informacji”. Nawiasem mówiąc, guzik Neila na neilpatel.com „Yes, I want Neil to teach me how to grow my business!” jest mistrzowski i nie mogłem nie kliknąć :) Przykład mojej reklamy na FB, która ma świetne ROI i zawiera „Więcej informacji” : https://www.facebook.com/LoveAirPL/videos/1743491679240897/ Jednak kluczem do sukcesu jest to, co napisałeś w tym artykule, by „Nie bać się eliminować najmniej dochodowych grup docelowych”. Szczególnie na początku działalności, gdy koszty są duże i fajnie byłoby coś zarobić. Kiedyś ewentualnie, gdy „wyeksploatujemy” najlepszą grupę docelową, zauważymy zmęczenie naszymi reklamami w jej obrębie itp., można otwierać się na słabsze grupy. By kiedyś jeszcze, gdy najlepsza grupa odpocznie, wrócić do niej. Btw. dopisałem się do waszej rekrutacji, fajnie byłoby się u Was rozwijać a mam na 29 Listopada bliziutko :) Pozdrawiam